| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy w górach budować elektrownie wiatrowe? |
| TAK |
|
71% |
[ 5 ] |
| NIE |
|
28% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 7 |
|
| Autor |
Wiadomość |
jm
Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 140
|
Wysłany: Nie Kwi 22, 2007 9:25 pm Temat postu: Czy w górach budować elektrownie wiatrowe? |
|
|
Jak pamiętam, to chyba 31.03 napisał dodatek Gazety Wyborczej w Rzeszowie o tym, że ekolodzy protestują przeciwko budowie elektrowni wiatrowych na Podkarpaciu. Cytat przytaczam z jeszcze zachowanej notatki:
| Cytat: | Aby pogodzić racje inwestorów i ekologów, w Rzeszowie zorganizowano spotkanie. … Do kompromisu nie doszło.
Firma, która „ … chce w najbliższych latach postawić 40-50 turbin na Podkarpaciu, na terenach gmin: Nozdrzec, Dukla, Nowy Żmigród. …” twierdzi „… Nie budujemy fabryki ani kominów. Wiatraki nie powodują trwałych zmian w krajobrazie. Można je zdemontować po 20-25 latach eksploatacji i zostaną po nich tylko fundamenty …”
Inwestorzy najbardziej interesują się terenami u podnóża Beskidu Niskiego i okolicami Przełęczy Dukielskiej. Ekolodzy proponują inne lokalizacje: od Przemyśla do Dębicy, wzdłuż krajowej E4.
|
Marku, możesz umieścić ten temat w następnej ankiecie.
Nie znam komentarzy na temat 2 wiatraków w Rymanowie, ale informacji o protestach w prasie nie zauważyłem.[/quote] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Patin Gość
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 11:25 pm Temat postu: |
|
|
| Chciałbym tylko napisać parę słów ponieważ obecnie przebywam w Kraju (RFN) gdzie elektrowni wiatrowych jest pod dostatkiem. Pierwszą sprawą istotną jest skala tych urządzeń. Żeby sie komuś nie wydawało że te elektrownie sa 2-3 razy wyższe niż wysokość przydrożnego drzewa. Dla porównania bo często widzę na autostradzie ciężarówki wożące łopaty skrzydeł owych wiatraków - mają one długość większa niż standardowe 24tonowe cieżarówki. Jedną taką łopatę wiezie specjalnie przedłużana naczepa o długości 1.5-2 razy wiekszej niż normalna czyli jest to transport specjalny. Nie muszę mówić ou życiu dźwigów czy pojazdów mocujących te elementy. Pochodzę z Gorlic i drugie porównanie które mi przychodzi na myśl to takie że wysokość naszego komina elektrociepłowni Glinik S.A. wynosząca ok 100-110m pozwala na podziwianie go z odległości do 25 km. Podejrzewam że istnieje wiele modeli wiatraków wyższych od tego komina. W okolicach Keiserlslautern jest mnóstwo tych wiatraków ale tak samo jak i autostrady niezmiennie przeistaczają okolicę tak i wiatraki rzucą nową skalę i Beskidy nigdy nie będa już takie same musimy to wiedzieć. Górują nad okolicą a ich liczba dominuje każda inna naturalną dominantę w okolicy. Taki wiatrak potrafi wyprodukować prąd dla okołu 150 gospodarstw domowych. Sami musimy przeliczyć czy jest to potrzebne i czy to się opłaci... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jm
Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 140
|
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 12:26 pm Temat postu: |
|
|
To opłaci się, a już na pewno w połączeniu z instalacją baterii słonecznych.
I jeszcze cały czas należy pamiętać o suszu drewnianym. _________________ Janusz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krawiec
Dołączył: 18 Kwi 2007 Posty: 7 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 10:42 pm Temat postu: |
|
|
| Jakoś temat ucichł a coraz więcej siłowni wiatrowych można zauważyć w Beskidzie Niskim. W okolicach Nowego Żmigrodu widziałem ostatnio dwa nowe śmigła. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|